Rośnie liczba upadłości.

W okresie od stycznia do kwietnia 2012 r. ponad 300 firm ogłosiło upadłość. Liczba ta dotyczy tych podmiotów, co do których Sądy wydały prawomocne postanowienia o ogłoszeniu upadłości.
Wyraźny wzrost tego problemu widać przede wszystkim w firmach budowlanych oraz transportowych.
W prasie ogólnopolskiej oraz branżowej w szczególności wiele informacji o złej kondycji finansowej pojawiło się w miesiącach marzec-kwiecień, a większość z nich dotyczyła firm branży budowlanej. Zatory płatnicze i ogólne problemy finansowe dotykają już nie tylko małe firmy, ale również o ustabilizowanej dotychczas pozycji na rynku, w tym deweloperów.
Jedną z przyczyn tego rodzaju sytuacji jest przeciągający się proces inwestycyjny, odwlekanie odbierania poszczególnych etapów robót przez inwestorów, a co za tym idzie opóźnianie płatności. Jednocześnie na bieżąco trzeba zaspokajać bieżące nakłady konieczne do prowadzenia prac i ponosić ogólne koszty funkcjonowania firmy.
Analiza upadłości prowadzi do wniosku, iż największa liczba upadłości ma miejsce w tych regionach, w których firmy uczestniczą w inwestycjach budowlanych, obsługują je – transport lub dostarczają towar – również podwykonawcy.
Budownictwo to najliczniejsza, stanowiąca ponad 30% branża w ogólnym zestawieniu upadłości. Najwięcej firm budowlanych, które zbankrutowały ma siedziby w województwie dolnośląskim, śląskim i mazowieckim. Problemem jest nie tylko ilość ogłoszonych upadłości, ale również waga tych upadłości, przykładem może być upadłość firm budowlanych w województwie podkarpackim, na obszarze którego upadły wprawdzie tylko 4 firmy, ale były to 4 największe firmy w tym województwie, które zatrudniały blisko 500 osób, a ich obrót przekraczał 300 mln zł.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności współpraca z firmami, które reprezentują branżę najbardziej zagrożoną wymaga szczególnej ostrożności przy sprzedaży towarów lub usług z odroczonym terminem zapłaty, stosowanie różnego rodzaju zabezpieczeń zapłaty.
Ogłoszenie upadłości w większości przypadków oznacza, że należności wierzycieli zaliczanych wg przepisów prawa upadłościowego i naprawczego innych niż ZUS, US, pracownicy, nie zostaną zaspokojone, gdyż po prostu nie starczy pieniędzy. Zdecydowana większość upadłości ogłaszana jest za późno i „normalni” wierzyciele pozbawieni są szans na odzyskanie swoich pieniędzy.


Redakcja
e-wierzytelności

« powrót